Kasia & MateuszPlenerowy ślub na łące, wesele w Folwarku Poganty

A gdyby tak zabrać wszystkich najbliższych i wyjechać z miasta. Obudzić się wśród łąk, jezior, koni i wspólnymi siłami przygotować plenerowy ślub ale taki na trawie, z gitarą, kwiatami a potem świętować na weselu do rana w pobliskiej stodole… W sumie to czemu nie?

Plenerowy ślub na łące

Celebrowanie każdej chwili to nie jest puste hasło. Stworzenie w dniu ślubu sytuacji wyjątkowej, niecodziennej, która sama w sobie już od pierwszych jego minut jest dla nas pewnego rodzaju ‘świętem’ i przeżyciem, na które nie możemy się już doczekać to absolutnie fantastyczne podejście. Więc jeśli tylko macie okazję to pomyślcie o tym aby nawet przygotowania były dla Was czymś ciekawym – wspólne szykowanie, toast z przyjaciółmi, dekorowanie miejsca – zobaczcie jak ten dzień i plenerowy ślub wyglądał u Kasi i Mateusza i nie bójcie się zainspirować.

Wesele w Folwarku Poganty

Wesele w stodole – mam nadzieję, że to się nigdy nie znudzi. Jest coś wyjątkowe w tych rustykalnych, swobodnych plenerowych przyjęciach – takie mini wakacje, taka mała ucieczka od miasta i tego co codzienne. Ale uwierzcie mi stodoła w w Folwarku Poganty to miejsce niezwykłe nie tylko ze względu na przepiękną i wyjątkową architekturę tego miejsca ale przede wszystkim ze względu na ludzi jacy je tworzą i serce, które wkładają w każdy element tego miejsca.