YEAR IN REVIEWczyli jedna setna 2017 roku

Przed Wami esencja, wywar, rosół miłości jaką obdarowały mnie moje pary w 2017 roku – a jeśli mówię rosół, Ci co mnie znają wiedzą, że to nie są wcale żarty. Dla mnie taka kompilacja to nie tylko wybór zdjęć, to nie tylko podsumowanie kolejnego etapu mojej pracy ale też i ponad to możliwość podziękowania wszystkim, dzięki którym te ok. 100’000’000 pikselków jest tu, poniżej, razem. Dziękuję!