Tag Archives: pejzaż

Karolina i Adam

Z Karoliną na zdjęcia byłem już umówiony od dłuższego czasu – na szczęście wybaczyła mi, że nie zjawiłem się na pierwsze nasze spotkanie i dała mi drugą szansę. Dziękuję. Ślub odbył się w Węgrowie, w kościele na głównym rynku. Na plener natomiast udaliśmy się w okolice Otwocka – małego miasteczka pod Warszawą, Miasteczka, które tak...

Krótki plener ślubny na Mazowszu

Nie ukrywam, że krótkie plenery są dla mnie wyzwaniem. Potrzeba czasu aby przygotować Młodą Parę do fotografii, tak by wyszli naturalnie i swobodnie – w opcji “mamy tak gdzieś godzinę, półtorej – wystarczy prawda?” tego czasu zazwyczaj brakuje. Tym razem dodatkowo całość zdjęć ślubnych miała odbyć się na ‘obcym’ dla mnie terenie. Jadąc samochodem po...

Ślubny plener w górach

Po dniu odpoczynku wybraliśmy się na plener. Otaczające nas pagórki nie wymagały dłuższego namysłu. Kilka minut po tym jak zakończyliśmy ślubne zdjęcia zaczęło lać – zapraszam do obejrzenia fotografii plenerowych z jednych z ostatnich słonecznych chwil tamtego dnia.

Plener klasyczny, w Łazienkach

Zaczęliśmy od parku. Bardzo popularnego, bo w godzinach popołudniowych wręcz gęstego od nowożeńców śledzących swoich fotografów. Potem jeszcze łąka i most – równie popularne w swoich plenerowych zastosowaniach. Ale oczywiście to nie miejsca grały tutaj główną rolę. Zapraszam do obejrzenia ślubnych fotografii plenerowych przygotowanych dla Anny i Pawła.

Sylwia i Krzysztof w plenerze ślubnym

Po powrocie z miodowego wybraliśmy się na ślubny plener. Nie szukając daleko znalazłem bardzo przyjemną łąkę, którą postanowiliśmy wykorzystać. Razem z pobliskimi lasami i ścieżkami dało to nam odpowiedni komplet by zrobić poniższe fotografie. Zapraszam do oglądania.

moja Portugalia

Za oknem szaro. Nadszedł czas aby powspominać wakacje już nie tylko w myślach – czas wywołać kilka wakacyjnych fotografii. Często jest tak, że okres jaki oddziela nas od różnych wydarzeń, proporcjonalnie do jego długości, zniekształca je, zabarwia na swój specyficzny sposób. Dobre czasy stają się jeszcze lepszymi. Tak też było i w tym przypadku. Pomyślałem...